W poniedziałek odbyła się konferencja prezentująca nowy stadion Legii Warszawa. Za kampanię mającą sprowadzić widzów na stadion wzięła się agencja Grandes Kochonos, która nie tak dawno została wybrana agencją reklamową roku. W kwestie biletów, które mogły być nieco tańsze i samego zareklamowania stadionu nie będę się zagłębiał. Odpowiedź na pytanie jak się zareklamowała Legia i czy uda się jej zapełnić stadion przy takich cenach poznamy wkrótce.
Budowa takiego stadionu musi pociągnąć za sobą budowę nowej drużyny, która godnie będzie reprezentowała Polskę na arenie międzynarodowej w taki sposób, że każdy Polak w końcu będzie dumny z polskiej drużyny. Jeżeli ten stadion ma być wypełniony po brzegi to konieczna jest wymiana głównych aktorów widowiska... W obecnym składzie Legia nie jest w stanie podbić Polski a co dopiero zaistnieć w Europie.
Pierwsze kroki już poczyniono zatrudniając Macieja Skorżę, który podpisał umowę z warszawskim klubem i spokojnie czeka na zakończenie sezonu. Z tego co mi wiadomo nad ofertą pracy w Legii długo się nie zastanawiał. Czy to jest odpowiedni człowiek na to stanowisko? Przekonamy się pod koniec następnego sezonu. Patrząc na rynek trenerski w Polsce to bez wątpienia jest on najlepszym kandydatem. Kolejnym krokiem są TRANSFERY! I tutaj spokojnie Legio, nie popełnij po raz kolejny błędu z poprzednich lat. Hurtowe sprowadzanie marnej klasy piłkarzy to można stosować w Wodzisławiu a nie w Warszawie. Transfery muszą być konkretne i co najważniejsze trafione. Leszek Miklas zapowiada, że włodarze klubu przeznaczą wystarczające środki na stworzenie dobrej drużyny? Mało tego pierwszego zawodnika poznamy jeszcze w obecnym sezonie.
Bardzo ważnym elementem jest również porozumienie się i zakończenie konfliktu kibiców z działaczami warszawskiej drużyny. Ten konflikt odbija się na piłkarzach, kibicach i również na wynikach... Osłabia nasz klub a umacnia rywali. Taki klub z takimi tradycjami zasługuje na wspaniałą drużynę i na wspaniałych kibiców! Wierzę, że wczorajszy dzień jest pierwszym krokiem w kierunku normalności i nowej silnej Legii! Wierzę, że przed startem nowego sezonu nie będzie konfliktu między kibicami a klubem.
Panie Miklas czekamy na tych piłkarzy! Czekamy długo na WIELKĄ LEGIE!